s
• Data: 2025-12-22 • Autor: Katarzyna Bereda
Przed około rokiem zakupiliśmy u sprzedawcy pokryć dachowych dachówkę i dodatkowe elementy potrzebne do położenia dachu. Dostaliśmy potwierdzenie w formie mailowej, że jeżeli nam jej zostanie – zwrot będzie możliwy i odzyskanie za niego pieniędzy. Dach został wykonany 2 miesiące temu i od razu poinformowałam sprzedawcę, że zostało nam 1,5 palety dachówki i prosimy o jej odbiór. Odmówił i nie chce zwrócić kosztów. Tłumaczy się tym, że ta dachówka została już wycofana przez producenta i jak ją przyjmie, to nigdzie nie sprzeda. Czy mamy prawo w tym przypadku ubiegać się o zwrot? Jak powinniśmy postąpić?
.jpg)
Jeżeli producent faktycznie wycofał towar ze sprzedaży, to będzie trudno wykazać Państwa roszczenie, ponieważ sprzedawca może powołać się na art. 471 Kodeksu cywilnego (K.c.).
Zgodnie z art. 535 K.c.: Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Do zawarcia takiej transakcji doszło w Państwa przypadku. Idąc dalej, w art. 471 K.c. czytamy: Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Przenosząc ten przepis na opisaną sytuację – dłużnikiem obecnie jest sprzedawca, który miał odebrać towar. Zgodnie także z łacińską paremią pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać) ma Pani wobec niego roszczenie o odebranie rzeczy, jednak może on zasłonić się okolicznościami, za które nie ponosi odpowiedzialności, a więc wycofaniem produktu ze sprzedaży. Proszę bowiem zwrócić uwagę na ostatnią część omawianego przepisu – chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli sprzedawca wskazuje, iż przedmiot, który był wystawiony na sprzedaż, np. uległ zniszczeniu, nie posiada już towaru w magazynie itp., co do zasady wypełnia to powyższe znamiona. Katalog takich przyczyn jest bowiem katalogiem otwartym i zależy od indywidualnych sytuacji – okolicznościami takimi może być np. zniszczenie towaru, brak kompletnego towaru, brak towaru w magazynie itp. W przypadku odpowiedzialności, która nie jest oparta na zasadzie winy, dłużnik, czyli sprzedawca - będzie mógł zwolnić się z odpowiedzialności, wskazując, że przyczyną niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania było zdarzenie, które nie jest objęte okolicznościami, za które ponosi on odpowiedzialność.
Do zwolnienia dłużnika z odpowiedzialności prowadzić będzie także wykazanie, że żadna z okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność, nie doprowadziła do niewykonania (nienależytego wykonania) zobowiązania, np. wykaże, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania nie wynika ze zdarzenia przypadkowego, jeżeli odpowiedzialność rozszerzona została na tego typu zdarzenia prawne. Wobec tego sprzedawca może zwolnić się z odpowiedzialności odbioru wskazanych ruchomości.
Jeśli chcą Państwo zawalczyć – proszę wystosować pisemne wezwanie do odbioru dachówki i zwrotu płatności zgodnie z zobowiązaniem z korespondencji mailowej. Jeżeli jednak nie dojdzie do porozumienia, pozostaje jedynie droga sądowa.
Wycofana z oferty farba elewacyjna – brak możliwości zwrotu. Pani Iwona zamówiła z wyprzedzeniem 20 wiader farby elewacyjnej, przewidując ewentualne poprawki po zakończeniu prac tynkarskich. Po skończonym remoncie pozostało jej 5 nieotwartych wiader. Skontaktowała się ze sklepem, powołując się na wcześniejszą mailową obietnicę, że"niewykorzystana ilość będzie mogła zostać zwrócona". Otrzymała jednak odmowę, ponieważ producent wycofał ten odcień z oferty i sprzedawca nie ma możliwości jego dalszej odsprzedaży. Mimo pierwotnych zapewnień – sklep uznał, że sytuacja jest wyjątkowa i nie ponosi za nią odpowiedzialności.
Zwrot płytek łazienkowych – skuteczna reklamacja po pisemnym wezwaniu. Pan Marek zakupił dużą partię płytek do nowego mieszkania. Po zakończeniu prac okazało się, że zostało mu 7 paczek. Sprzedawca na początku nie chciał ich przyjąć, tłumacząc się brakiem miejsca w magazynie i zakończeniem promocji na ten model. Marek przedstawił jednak mailowe zobowiązanie sprzedawcy do przyjęcia zwrotu niewykorzystanego towaru i wezwał go pisemnie do realizacji umowy. Sklep po tygodniu zmienił zdanie i zwrócił pieniądze, uznając, że nie może uchylić się od zobowiązania bez wyraźnej przyczyny niezależnej od siebie.
Zamówienie indywidualne – brak zwrotu mimo nadwyżki. Rodzina państwa Nowaków zamówiła u lokalnego producenta parapety na wymiar. Zgodnie z poradą wykonawcy, zamówili o 15% więcej materiału na wypadek błędów montażowych. Parapety dotarły w całości, bez żadnych usterek, i po montażu zostało kilka nieużywanych sztuk. Niestety sprzedawca odmówił ich przyjęcia, powołując się na fakt, że towar był wykonany na indywidualne zamówienie i nie może zostać sprzedany innym klientom. W tym przypadku powoływanie się na zasadę „umów należy dotrzymywać” nie przyniosło rezultatu – sprzedawca nie miał obowiązku przyjęcia zwrotu.
Zwrot niewykorzystanej dachówki może napotkać przeszkody, zwłaszcza gdy towar został wycofany z obrotu przez producenta. Choć wcześniejsze ustalenia między stronami mają znaczenie, sprzedawca może uchylić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże, że nie mógł wykonać zobowiązania z przyczyn od niego niezależnych. Dlatego warto zadbać o precyzyjne zapisy w umowie i dokumentować ustalenia na piśmie.
Potrzebujesz pomocy w sporze ze sprzedawcą lub przygotowaniu pisma dotyczącego zwrotu towaru? Oferujemy profesjonalne porady prawne online oraz gotowe pisma dopasowane do Twojej sytuacji. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika